Cepeliny litewskie | 2016.01.17    8 komentarzy

cepeliny CEPELINY

To chyba najbardziej popularne danie z kuchni litewskiej. W Polsce znane są jako kartacze, pyzy, kluski. Ale te potrawy, choć są podobne, to jednak receptura się rózni, jak zresztą i smak. Prawdziwe cepeliny przyrządzane są z surowych tartych ziemniaków, bez dodatku mąki, ani też ziemniaków gotowanych! No i nie mają prawa mieć ciemnoniebieskiego koloru!

Przygotujmy potrzebne nam produkty:

Do masy ziemniaczanej:

Ziemniaki ok. 1,5 kg

Cebula – 1 szt

Jajko – 1 szt.

Sól, pieprz do smaku

Do farszu:

Mięso mielone (najlepiej wieprzowo- wołowe)

Jajko

Kromka bułki

Sól, pieprz

Do sosu (zasmażki):

Słonina

Cebula

Śmietana kwaśna

Od razu zaznaczę, że proporcję w przyrządzeniu tej potrawy nie są aż tak ważne.
farsas-300x209Krok 1:

Z mięsa wieprzowego oraz wołowego przyrządzamy farsz tradycyjny, jak na kotlety mielone. Ja najczęściej łączę wieprzowinę z wołowiną, ale równie dobrze będzie pasowało samo mięso wieprzowe (samo wołowe może być nieco za suche). Do zmielonego mięsa tradycyjnie dodaję: sól, sporo pieprzu, kawałek bułki (namoczonej w wodzie, i odciśniętej), jajko, drobno posiekaną cebulkę. Cebulki nie przesmażamy wcześniej, dzięki temu farsz po ugotowaniu będzie bardziej soczysty! Także NIE dodajemy czosnku – on zwyczajnie nie pasuje do cepelinów

img_9403Krok 2:

Obrane i umyte ziemniaczki ścieramy na tarce o małych oczkach. Oczywiście używam do tej funkcji tarki automatycznej. Razem z ziemniaczkami ścieramy jedną sporą cebulę! To konieczne! Dzięki temu trikowi nasze cepeliny będą miały jasny złocisty kolor. Bez dodatku cebuli – niestety będą sinego koloru.

 

1349600430-7825Krok 3:

Starte ziemniaczki odciskamy za pomocą gazy, podstawiając czysty garnek. Na Litwie można kupić specjalny woreczek do odciskania ziemniaków. Bardzo praktyczna rzecz! Sok ziemniaczany wylewamy, a skrobię, która się oddzieliła dodajemy z powrotem do masy ziemniaczanej.  Masę ziemniaczaną solimy, dodajemy pieprz i jedno ubite jajko, mieszamy.

 

33540_86716_bigKrok 4:

Na dłoni formujemy kulkę o wielkości średniego jabłka, spłaszczamy, nakładamy do środka farsz i zawijamy. W tym czasie już powinna w garnku gotować się woda, lekko osolona. Uformowaną kluskę od razu wrzucamy do wrzątku. Robimy cepeliny aż do wyczerpania masy ziemniaczanej. Zmniejszamy ogień, przykrywamy garnek i gotujemy cepeliny ok. 40-45 minut.

1349600446-7968Krok 5:

Póki nasze cepeliny się gotują, przyrządzamy sos. Tu, owszem, każdy ma pole do popisu, z czym podać tę potrawę. Ale ja proponuję dwa tradycyjne sposoby: 1)Kroimy słoninkę w drobną kosteczkę, smażymy aż się zarumieni i puści tłuszcz, dodajemy drobno posiekana cebulkę. Smażymy razem, często mieszając, by cebula się nie przypaliła.2)na patelnię, gdzie smażą się skwarki z cebulką kładziemy śmietanę kwaśną i szybko mieszamy, by sos stał się jednolity.

Spirguciai-468x351Krok 6:

Cepeliny już gotowe, zasmażka również. No to podajemy! Wyjmujemy kluski z wody, kładziemy na talerz, polewamy skwareczkami, osobno podajemy śmietanę kwaśną. W przypadku wyboru drugiego sosu, osobno śmietany już się nie podaję!

 

cepelinyKrok 7:

Delektować się smakiem!

Rady i wskazówki dla poczatkujących:

  • Cepeliny wbrew pozorom nie są skomplikowaną i pracochłonną potrawą. Tak się może wydać robiąc je po raz pierwszy. Wystarczy dobrze zorganizować sobie kolejność prac, a farsz przygotować trochę wcześniej.
  • Najwięcej pytań powstaje przy masie ziemniaczanej. Uwaga! Jeżeli ziemniaki odciśniemy za dużo – to cepeliny będą twarde i trochę gumowe. Jeżeli za mało – mogą się rozpaść w wodzie. Masa ziemniaczana nie powinna być ani wodnista, ani zbyt twarda! Mały trik: do wody, w której będą się gotować cepeliny dodajmy łyżeczkę mączki ziemniaczanej, to bezie „trzymało” kluski. Sama masa w dużej mierze zależy od ziemniaków, czy są bardziej wodniste, czy mniej.
  • Kiedy pod koniec lepienia cepelinów pozostaje więcej farszu, to warto wymieszać go z odrobiną masy ziemniaczanej. Uformować nieduże kulki, tzw. „hałuszki” i ugotować je razem z cepelinami. Wówczas woda, w której się gotują jest bardziej nasycona i cepeliny nabierają smaku!

A w razie niepowodzenia podczas pierwszej próby – nie zniechęcaj się! Za drugim razem na pewno się uda! Smacznego!

8 komentarze

  1. Małgosia
    2018.04.10 @ 23:48:58

    Cepeliny- sztandarowe danie mego Taty. Nie odciskał masy, kazał jej ściekać. Zaczynał pracę o świcie, obiad był późno, bo tarł ręcznie że 3 kg, ale najpyszniejszy. Tak właśnie, masa ziemniaczana, sól, jajko, farsz z mięska mielonego, u nas często wołowina, bez cebuli, bo część rodziny uczulona. Zawsze do wody dodawało się mąkę ziemniaczaną.
    A jakie pyszne były na drugi dzień odsmażone.
    Było to danie pełne miłości ojca do dzieci.

    Odpowiedź

  2. anna
    2018.04.10 @ 16:52:12

    U mnie w rodzinie na litwie nikt do farszu nie dodaje bułki. A tak pozatym wszystkie składniki jak najbardziej się zgadzaja i kolejnosc wykonywania cepelinów również

    Odpowiedź

  3. Danuta
    2018.04.10 @ 00:32:56

    Moja babcia robiła je trochę inaczej, najpierw lekko obsmażała na patelni, potem układała w garnku, podlewała wodą i przykrywała. Garnek z cepelinami wkładała do dochówki czy też potem do piekarnika. Sos był sam z siebie przepyszny.Ona była kucharką jeszcze przed rewolucją u wysokiego urzędnika carskiego w Rosji. Wyjechała tam z fabryką zbrojeniową z Wilna. Potem wróciła spowrotem do Wilna. Jej obiady były znane i wówczas schodziła się rodzina. Dobrze, że dziadkowie dobrze “stali”. Nam babcia gotowała już na Ziemiach Odzyskanych. Znowu schodziły się różne ciotki na babuni zrazy, cepeliny, kluski, kiszki ziemniaczane, indyki faszerowane makaronem itd.

    Odpowiedź

  4. Magda
    2018.01.10 @ 14:15:28

    Dziękuję za przepis! Mnie się ostatnio rozwaliły, bo nie dodałam jajka ani mąki. Niektórzy nie dodają i się zlepiają, tylko trzeba gotować we wodzie z dodatkiem krochmalu.

    Odpowiedź

  5. Barbara
    2017.09.27 @ 09:40:42

    Cepeliny, jak mówił mój tata to było ich częste danie obiadowe w domu na niedziele i święta ( tata pochodził z Litwy, tam się urodził i spędził 17 lat ). A ja to danie pamiętam z dzieciństwa, jak tata zrobił je pierwszy raz. Nie zapomniany smak. Niestety przepis, który miałam od taty gdzieś mi zaginął, ale dobrze, że są dobrzy ludzie na świecie i podają przepisy w internecie.
    Ja jednak pamiętam, może się mylę, że tata dodawał jeszcze gotowane ziemniaki, aaa już sama nie wiem?

    Odpowiedź

    • jan
      2018.07.22 @ 12:08:49

      witam oczywiscie dodaje okolo1/3 gotowanych ziemniakow przecisnietych przez praske lub zmielonych gotuje ich b wolno okolo90 st i okolo 1 godz zalezy od wielkosci pozdrawiam

      Odpowiedź

      • Admin
        2018.08.20 @ 22:30:24

        Na Wileńszczyźnie popularniejsze są z samych surowych ziemniaków:-) Bez dodatku gotowanych!

        Odpowiedź

  6. Małgorzata
    2017.07.08 @ 22:44:26

    Niedawno wróciłam z pielgrzymki z Wilna.W jednym z hoteli jadłam te cepeliny. No były po prostu przepyszne.Przymierzam się do zrobienia ich w domu i dlatego szukałam przepisu. Znalazłam Pani przepis.Bardzo dziękuje i bardzo serdecznie Panią pozdrawiam.Małgorzata.

    Odpowiedź

Zostaw odpowiedź